Skip to content
r352, strona główna
← Indeks2026

BetterWorkplace

Brand umbrella strategy and a DailyFruits rebrand

2500+
Biur obsługiwanych przez DailyFruits
5
Marek w portfelu grupy
3
Kampanie z własnymi landingami
Kontekst

Jeśli w Twoim biurze stoją owoce i przekąski, jest spora szansa, że przyjeżdżają od marki, którą przebudowaliśmy: DailyFruits dowozi do ponad 2500 firm w całej Polsce. BetterWorkplace, grupa która za nią stoi, rósł przez dokładanie marek: jedzenie do biura, narzędzie do budżetu zespołowego, kawa, usługi wellness. Pracowaliśmy nad parasolem, czyli nad tym, co grupa właściwie sprzedaje i który byt jest marką, a który linią oferty, oraz zrobiliśmy rebranding DailyFruits, największej marki w portfelu, razem ze stroną, architekturą oferty i systemem kampanii.

01

Rebranding DailyFruits: najpierw świat, potem znak

Kryteria: czytelny z 5 m na skrzynce i z bliska na jabłku
Zwykły poranek w biurze. Jedyny kolor w pomieszczeniu to skrzynka, która właśnie przyjechała.
Zwykły poranek w biurze. Jedyny kolor w pomieszczeniu to skrzynka, która właśnie przyjechała.
Ten sam znak w największej skali: auto przed biurowcem
I w najmniejszej: naklejka 2 cm na jabłku
Materiał: matowy nadruk na tekturze falistej
Materiał: niepowlekany papier opakowania na stole w sali spotkań
Większość każdego kadru jest cicha, więc marka jest jedynym kolorem w pomieszczeniu. Ten sam znak działa na aucie i na naklejce 2 cm, a nadruk wytrzymuje zbliżenie na tekturze i papierze. Sceny to wizualizacje.

Problem

Z perspektywy klienta grupa wyglądała jak kilku osobnych dostawców, a nie jedna oferta: każda marka miała własną stronę, własny język i własny lejek. DailyFruits sprzedawał kanapki, zestawy śniadaniowe, programy żywieniowe i wydarzenia, a komunikacja nadal mówiła "owoce do biura". Sprzedaż mówiła o problemach, strony mówiły o kategoriach produktowych, a spójności między markami nie pilnował nikt.

Za co wzięliśmy odpowiedzialność

Pytanie o parasol i największą markę pod nim: co grupa sprzedaje i jak mają się do siebie jej marki, a potem rebranding DailyFruits razem ze stroną, architekturą oferty, panelem treści i lejkami kampanii.

Realizacje

02

Identyfikacja na pełną głośność

Identyfikacja · opakowania · ilustracja
Opakowanie kanapki w nowej identyfikacji z hasłem: kanapka prawem, nie towarem
Skrzynki dostawcze linii fruits i foods oraz auto dostawcze
Butelki soków w trzech kolorach identyfikacji
Belka marki: daily foods by betterworkplace
Belka marki: daily fruits by betterworkplace
Jedna identyfikacja na wszystkim, czego dotyka klient: opakowanie, skrzynki i auto, butelki. Dwie linie produktowe, daily fruits i daily foods, pod jedną sygnaturą, oraz rodzina 24 wycinankowych ilustracji, z których część też się rusza.
03

Test bez logo

Wszystkie litery usunięte
Te same skrzynki i auto co wyżej, ze wszystkimi literami usuniętymi
Zabierz nazwę, a kolory i wycinanki nadal mówią DailyFruits. Na tym polega różnica między logo a identyfikacją. Wizualizacja.
04

Nowa strona, na żywo

dailyfruits.pl · działa od lata 2026
Jedna oferta zamiast listy produktów: strony kategorii, dowody społeczne, mapa dostaw i jeden formularz zapytania, w nowej marce.
"

Dopóki ktoś nie zdecyduje, co jest marką, a co linią oferty, każdy redesign powtarza to samo pytanie ładniejszym krojem.

Rezultat

Grupa ma opisany portfel: co sprzedaje każda marka, który byt jest marką, a który linią oferty, oraz kategorię, o którą warto grać, zamiast portfela, który urósł przypadkiem. Dwa modele architektury wraz z kosztami leżą na stole, a decyzja należy do właściciela. DailyFruits działa na nowej marce i nowej stronie: oferta jest rozbita na strony kategorii, stare adresy przeniesiono bez martwych linków, a treści zmienia zespół klienta. Kampanie działają jako lejki z własnymi landingami. TeamBudget ma opowieść produktową i film zbudowany na prawdziwym interfejsie. Status: DailyFruits działa na nowej marce i stronie od lata 2026; architektura parasola przekazana z dwiema ścieżkami decyzji; TeamBudget i Corporate Wellness w toku.

Refleksja

Multibrand jest najpierw problemem decyzyjnym, a dopiero potem projektowym. Tym, co ruszyło ten projekt, nie było nowe logo, tylko spisanie pytań, których właścicielowi nikt wcześniej nie zadał na głos, i pokazanie, ile kosztuje każda z odpowiedzi. Rebranding dostał wtedy do czego być spójny.